Kolejny PJR-45 Fernandesa, tym razem w kremowym kolorze, jakby komuś za dużo czarnych było. Typowy PJ Fernandesa, czyli bardzo wygodny gryf, rzekłbym że ma „modern” vibe jak oczwiście na lata 80, a do tego sam instrument jest uniwersalny brzmieniowo, chociaż dla mnie zawsze te PJ z lat 80 będą kojarzyły się z kostką i groovem Duffa McKagana. Instrument ogarnięty, z tyłu gryfu konieczna była zaprawka lakiernicza, spolerowana, nie czuć jej pod palcami. Poza tym, brać, grać i się cieszyć!
| 🔧 Czynność | ✔ Wykonane |
|---|---|
| Progi (kosmetyka / wymiana) | ✔ (kosmetyka) |
| Ekranowanie | ✔ |
| Potencjometry i gniazdo jack (czyszczenie / wymiana) | ✔ (czyszczenie) |
| Polerowanie i woskowanie gitary (korpus i gryf) | ✔ |
| Odnowienie elementów metalowych | ✔ |
| Ustawienie akcji strun i menzury | ✔ |
| Ustawienie wysokości pickupów | ✔ |
| Inne | zaprawka lakiernicza na gryfie, zabezpieczenie podstrunnicy olejkiem cytrynowym i woskiem (czysty wosk pszczeli + carnauba) |






















